"OPOWIEŚCI KOCIEWIAKÓW ROZMAITE" - PROMOCJA KSIĄŻKI

 

Promocja książki

 

  OPOWIEŚCI KOCIEWIAKÓW ROZMAITE

 

     Dnia 20.08.20202 w czwartek w zblewskim GOK-u odbyła się promocja książki "Opowieści Kociewiaków rozmaite". Gośćmi byli: pani Wanda Pelowska, pomysłodawczyni i współautorka oraz Lech Zdrojewski, który stworzył formę graficzną i wydał tę książkę dzięki finansowemu wsparciu Gminy Zblewo. Spotkanie poprowadziła Beata Graban współpracująca z Fundacją OKO-LICE KULTURY. Publiczność - mimo wakacyjnej pory i utrudnień związanych z pandemią, dopisała. Pani Wanda Pelowska z wielkim zaangażowaniem opowiadała o tym, jak udało jej się zachęcić aż 20 osób do napisania tekstów o zwyczajach, tradycjach i obrzędach. Podkreślała, że tradycja, w tym gwara, jest bardzo ważna w życiu człowieka i dlatego należy dołożyć wszelkich starań, by trwał przekaz pokoleniowy. "Przywiązanie do rodzinnych stron, miłość i więzi z własnym regionem są oznaką patriotyzmu." Dała też znakomity popis gwary, czytając jeden ze swoich tekstów pt. "Nyki Agaty". Z kolei Lech Zdrojewski dzielił się refleksjami dotyczącymi życia wśród Kociewiaków z perspektywy przybysza spoza regionu, który silnie związał się z kulturą tej ziemi. Wspominał o swoich spotkaniach z artystami ludowymi i animatorami kultury ludowej, przywoływał ciekawostki z historii Kociewia i Pomorza, wspominał sławnych Kociewiaków, którzy zapisali się w historii Polski. Publiczność szczególnie ożywiała się, kiedy rozmawiano o zwyczajach związanych z weselami czy pogrzebami, ponieważ niektórzy pamiętali jeszcze np. obrzęd zwany "pustą nocą". Główną część promocji podsumował pan Daniel Szpręga, Sekretarz Gminy Zblewo, odwołując się do słów Artura Herolda, Wójta Gminy Zblewo, który tak napisał we wstępie do książki: "[Dawniej] czuło się wspólnotę, a to współdziałanie ubogacało nas wszystkich. Był to czas bezcenny, bo byliśmy razem i czuliśmy jedność. Dziś, wraz z pędem cywilizacji, ta radość życia jest już inna. Liczy się wydajność, wynik, efekt. Uciekają nam gdzieś po drodze te drobne chwile szczęścia i autentycznego przeżywania każdego dnia." Dlatego: "Dbajmy o tradycje! To nie jest relikt przeszłości...".

Spotkanie zakończyło się poczęstunkiem i rozmowami kuluarowymi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stworzone dzięki Joomla!®